Ten naszyjnik spodobał się, mam zamówienia na dwa podobne - nic dziwnego, wygląda naprawdę elegancko na szyi i pasuje na wiele okazji. Chryzokola i kryształ lodowy.
Ponieważ zostało mi trochę kul brązowej lawy wulkanicznej, musiałam zrobić też coś dla siebie... Pierwszy komplet z turkusem został u mnie, kolczyki z koralem filipińskim jednak poszły do ludzi:)
Te korale zrobiłam na specjalne zamówienie - prezent dla mojej Cioci. Zachwyciła się lawą wulkaniczną i przyznam, że i mnie zaraziła tym zachwytem. Korale miały być duże... Najwążniejsze że się podobały:)